Przewodnik prawny · aktualizowany na bieżąco

Lex szarlatan — co naprawdę zmienia ustawa i kogo dotyczy

Status: ustawa uchwalona przez Sejm, w toku prac w Senacie

Rzeczowy, aktualizowany przewodnik po ustawie o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Bez paniki, bez ideologii — odpowiedzialnie i z konkretami.

Mateusz Toruń — radca prawny

„Ta ustawa to nie zagrożenie dla uczciwej praktyki — wręcz przeciwnie — to szansa, żeby to udowodnić.”

Zakres regulacji

O co chodzi i kogo to dotyczy

Ustawa daje Rzecznikowi Praw Pacjenta nowe narzędzia wobec praktyk zagrażających zdrowiu, które nie mają oparcia w aktualnej wiedzy medycznej: publiczne ostrzeżenia, decyzje tymczasowe nakazujące natychmiastowe zaprzestanie działań, udział w postępowaniach cywilnych na prawach zbliżonych do prokuratora, kary do 1 mln zł oraz publiczny rejestr ukaranych podmiotów.

Ważne rozróżnienie

Ustawa NIE zakazuje homeopatii, zielarstwa, fitoterapii, masażu, jogi, kosmetologii, podologii, akupunktury ani dietetyki jako takich. Problem zaczyna się, gdy ktoś przypisuje niesprawdzonej metodzie działanie lecznicze bez podstaw naukowych, nakłania do rezygnacji z leczenia konwencjonalnego, wykorzystuje lęk pacjenta lub podszywa się pod zawód medyczny.

Granica nie przebiega według branży, tylko według sposobu komunikowania się z klientem oraz pacjentem — dlatego dotyczy to dużo szerszego grona niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka.

„Wolność praktyki kończy się tam, gdzie zaczyna się realne zagrożenie dla zdrowia pacjenta lub klienta.”

Zasięg ustawy

To dotyczy prawie każdego w tej branży

W praktyce ryzyko dotyczy m.in.:

Homeopaci Zielarze Dietetycy Naturopaci Akupunkturzyści Specjaliści biorezonansu Masażyści Trenerzy oddechu Trenerzy jogi Coache zdrowotni Twórcy kursów o zdrowiu Twórcy materiałów Sprzedawcy suplementów Gabinety kosmetologiczne Studia wellness i inni

Dwa podmioty w tej samej branży mogą znaleźć się po przeciwnych stronach tej granicy — zależnie wyłącznie od tego, jak opisują swoją pracę. Dlatego samodzielna ocena „czy mnie to dotyczy” jest ryzykowna i zwykle wymaga analizy dopasowanej do konkretnej działalności.

„Wdrożenie odpowiednich rozwiązań prawnych i organizacyjnych potrafi zmniejszyć ryzyko kary sięgającej miliona złotych niemal do zera.”

Wybierz swoją ścieżkę

Sprawdź, co ta ustawa oznacza dla Ciebie

Pytania i odpowiedzi

Najczęściej zadawane pytania

Czy ustawa zakazuje homeopatii, ziołolecznictwa lub akupunktury?

Nie. Reguluje sposób, w jaki są przedstawiane pacjentom — problemem jest przypisywanie im działania leczniczego bez podstaw naukowych, nie sama ich obecność na rynku.

Skąd mam wiedzieć, czy moja działalność jest objęta ustawą?

Nie ma prostej, uniwersalnej odpowiedzi — ustawa nie zawiera zamkniętej listy zakazanych praktyk. Ocena zależy od konkretnych sformułowań i całokształtu komunikacji, dlatego wymaga analizy dopasowanej do konkretnej sytuacji.

Co grozi za naruszenie przepisów?

Publiczne ostrzeżenie, decyzja tymczasowa nakazująca natychmiastowe zaprzestanie praktyki oraz kara finansowa — do 1 mln zł za naruszenie zbiorowych praw pacjentów lub stosowanie praktyk pseudomedycznych. Ustawa przewiduje też odrębne kary za nieprzekazanie dokumentów Rzecznikowi oraz osobistą odpowiedzialność kierownika podmiotu leczniczego.

Kiedy ustawa wejdzie w życie?

Ustawa jest w Senacie. Po ewentualnych poprawkach trafi do podpisu Prezydenta i publikacji w Dzienniku Ustaw — zgodnie z projektem wejdzie w życie 3 miesiące po publikacji.

Co zrobić, jeśli podejrzewam, że zostałem wprowadzony w błąd jako pacjent lub klient?

Warto skonsultować sytuację prawnie — możliwe jest zgłoszenie sprawy do Rzecznika Praw Pacjenta oraz, w niektórych sytuacjach, dochodzenie roszczeń cywilnych.

Czy warto zająć się tym już teraz, skoro ustawa jeszcze nie weszła w życie?

Tak — porządkowanie dokumentacji i komunikacji zajmuje czas, a po wejściu ustawy w życie kontrole mogą zacząć się szybko. Wprowadzenie zmian teraz, w spokoju, jest tańsze i bezpieczniejsze niż reagowanie pod presją postępowania.

Co się stanie, jeśli poczekam do wejścia w życie ustawy?

Ryzyko nie zniknie — a brak wcześniejszego przygotowania oznacza, że ewentualna kontrola zastanie Cię bez uporządkowanej dokumentacji i komunikacji, co zwiększa ryzyko sankcji.

Co będzie, jeśli ustawa ostatecznie nie wejdzie w życie?

Kierunek regulacji nie zniknie razem z tą konkretną ustawą — nadzór nad komunikacją zdrowotną i ochrona pacjenta rosną niezależnie od jej losów. Uporządkowana dokumentacja i komunikacja i tak się opłacają, bo chronią przed roszczeniami klientów oraz pacjentów, kontrolami UOKiK i utratą zaufania.

Dlaczego się tym zajmuję

Mateusz Toruń Jestem radcą prawnym, twórcą Standardów Homeopatii Klasycznej, a wraz z żoną Judytą Toruń - współtworzę Radę Doradczą ds. jakości w homeopatii klasycznej oraz Centrum Homeoterapii.

Zależy mi na tym, aby pacjenci i klienci mieli dostęp do rzetelnej, odpowiedzialnej praktyki, której mogą zaufać. Chcę też, aby praktycy mogli działać spokojnie i zgodnie z przepisami prawa, zamiast żyć w niepewności, czy nie przekroczyli niewidzialnej granicy.

Poznaj mnie lepiej → mateusztorun.pl

„W realiach, gdzie wszyscy bacznie przyglądają się medycynie naturalnej i komplementarnej, odpowiedzialna praktyka staje się dla pacjentów znakiem bezpieczeństwa. Odróżnia to dojrzałą praktykę od działań chaotycznych.”